Biegun północny coraz szybciej się topi

biegun-polnocnyWedług najnowszego raportu NOAA pokrywa lodowa Arktyki w ciągu ostatnich 25 lat nie tylko zmalała, ale też stała się dużo cieńsza. Zjawisko to ma bardzo duży wpływ na pogodę w Europie. Ile jeszcze czasu zostało zanim cały lód stopnieje, a klimat na całej planecie ulegnie gwałtownej zmianie?

O topnieniu lodów Arktyki mówi się już od ponad 30 lat. Pierwsze dane zbierane na ten temat sięgają początku lat 80. XX wieku. National Snow and Ice Data Center (NSIDC) należące do Amerykańskiej Narodowej Służby Oceanicznej i Meteorologicznej (NOAA) wydaje regularne raporty na temat stanu pokrywy lodowej między innymi na biegunie północnym. Lód, który nie stopnieje podczas sezonu letniego, z każdym rokiem staje się grubszy i twardszy i zwiększa się szansa, że w kolejnych latach nie zniknie. Taka stara pokrywa lodowa jest bardzo ważna dla utrzymania odpowiedniej temperatury na biegunie. Tymczasem, od 25 lat grubego lodu coraz szybciej ubywa.

W marcu 1988 roku w szczycie sezonu letniego gruba pokrywa starego (co najmniej pięcioletniego) lodu zajmowała 26 procent powierzchni Arktyki. W 2005 roku wartość ta zmalała do 19 procent, a w 2013 roku wynosiła już zaledwie 7 procent. Analiza pomiarów na przestrzeni lat nie pozostawia wątpliwości, że od drugiej połowy lat 90. XX wieku proces kurczenia się pokrywy lodowej zaczął przyśpieszać.

Wielkość pokrywy lodowej Arktyki w marcu 1988 roku (po lewej) i w marcu 2013 roku (po prawej). Kolorem białym oznaczono stary lód. (fot. NOAA)
biegun-polnocny-2

Deszczowe lato w Europie

Zgodnie z najnowszym raportem co roku w sezonie zimowym przybywa śniegu i lodu. Niestety, jest to cienka warstwa młodej pokrywy lodowej, która w większości topi się latem. Grubość lodowej warstwy na morzach Arktyki w ciągu zaledwie dwóch lat (dane z okresu od 2011 do 2013 roku) zmalała z 2,26 m do 1,94 m. Jakie niesie toz a sobą konsekwencje?

– Badanie pozwala sądzić, że topnienie lodu morskiego wpływa nie tylko na środowisko i przyrodę samej Arktyki, ale też niesie określone konsekwencje dla mieszkańców Europy i innych części Ziemi. Topniejący lód morski w Arktyce powoduje zmiany kształtu prądu strumieniowego. To zaś pomaga wytłumaczyć deszczowe lata, jakich ostatnio doświadczaliśmy – twierdzi dr James Screen z Uniwersytetu Exeter (W. Brytania).

Z modelu opracowanego przez brytyjskich naukowców wynika, że kiedy w Europie północno-zachodniej letnich opadów jest więcej, to w tym samym czasie w regionie śródziemnomorskim pada mniej. Efekt ten nie ogranicza się do Starego Kontynentu, ale też oddziałuje na aurę Ameryki Północnej.

Kiedy zniknie cały arktyczny lód?

Naukowcy z NOAA, James Overland oraz Muyin Wang, wzięli pod uwagę trzy różne modele, aby oszacować, kiedy pokrywa lodowa Arktyki w całości się roztopi. Jeden z nich polega na obserwacji bieżących trendów związanych z zasięgiem morskiego lodu i jego topnieniem w ostatnich latach. Na podstawie tych danych badacze wyliczyli, że do 2020 r. wody Arktyki będą niemal pozbawione lodu.

Drugie rozpatrywane w badaniu podejście każe zakładać, że dotychczas obserwowane zjawiska (takie jak np. zanik lodu na rozległej powierzchni morza) nie przybiorą na sile, ale i tak będą się powtarzać w przyszłości. Takie podejście pozwala przyjąć, że około 2030 r. powierzchnia Morza Arktycznego będzie niemal całkiem pozbawiona lodu.

Trzeci rodzaj obliczeń wymagał modelowania klimatycznego, czyli tworzenia za pomocą programu komputerowego różnych scenariuszy przyszłości warunków panujących w atmosferze, oceanie, na lądzie i dotyczących morskiego lodu. Scenariusze te zależą od różnych czynników, np. skali, w jakiej ludzie emitują gazy cieplarniane. Modele dotyczące Arktyki każą oczekiwać, że morski lód zniknie z jej powierzchni najwcześniej około roku 2040. Będzie to skutek ogrzania Arktyki, związanego z emisją gazów cieplarnianych.

– Wszystkie trzy sugerują, że Arktyka pozostanie bez lodu jeszcze przed połową wieku – zauważa Wang.
AB/amd, WP.PL
źródło: odkrywcy.pl

(Visited 49 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Witamy. Aby strona mogła działać potrzebujemy pieniędzy na opłacenie domeny i hostingu (razem 385zł). Prosimy Drogi Czytelniku abyś wpłacił ile możesz. Możliwe, że dzięki Twojej wpłacie następnym razem gdy coś będziesz szukał w internecie będziesz mógł znaleźć to na naszej stronie. Gdy zbierzemy wymaganą sumę to te okienko nie będzie się już wyświetlać (przynajmniej nie w tym roku). Pieniądze prosimy przesłać na konto: 50 1020 5558 1111 1705 2630 0081 Milewski Krzysztof Kotlarska 1/2 64-610 Rogoźno. W tytule przelewu prosimy wpisać: Na działalność portalu matkaziemia.ovh
Te okienko zamyka się krzyżykiem. Dziękujemy i pozdrawiamy.