Australia – Surferzy pływali w towarzystwie wieloryba

surfer-wielorybSurferzy ujarzmiający fale Oceanu Spokojnego u wybrzeży australijskiego miasta Sydney ostatnio pływali w niezwykłym towarzystwie wieloryba. Niecodzienne spotkanie obserwowało wielu zaciekawionych gapiów stojących na plaży. – Wiosłowałem, gdy nagle zdałem sobie sprawę, co właściwie obok mnie płynie – powiedział jeden z surferów.

Widok surferów w Australii nie jest niczym nietypowym. Co innego, gdy do grupy miłośników deski i morskiej wody dołącza pokaźnych rozmiarów mieszkaniec oceanu.

Niedziela z wielorybem
Ten widok mogli podziwiać wszyscy, którzy mieli okazję być w Sydney na plaży w niedzielę 29 czerwca.

Tego dnia do surferów korzystających z dobrej pogody dołączył bowiem największy ssak świata – wieloryb. Pojawił się znienacka, wynurzając się z morskiej głębiny.

– Wiosłowałem, gdy nagle zdałem sobie sprawę, co właściwie obok mnie płynie – powiedział jeden z surferów.

Ryzykowna bliskość
Odległość dzieląca ludzi od zwierzęcia była niewielka, co było dość ryzykowne ze względu na gabaryty wieloryba. Mocniejsze uderzenie płetwą byłoby dość niefortunne dla człowieka, który w efekcie straciłby najprawdopodobniej przytomność. Na szczęście do wypadku nie doszło – pluskający się waleń wywoływał jedynie silniejsze fale, kołysząc ludźmi na deskach.
Źródło: Reuters TV i tvnmeteo.tvn24.pl

Autor: mb/map

(Visited 131 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Witamy. Aby strona mogła działać potrzebujemy pieniędzy na opłacenie domeny i hostingu (razem 385zł). Prosimy Drogi Czytelniku abyś wpłacił ile możesz. Możliwe, że dzięki Twojej wpłacie następnym razem gdy coś będziesz szukał w internecie będziesz mógł znaleźć to na naszej stronie. Gdy zbierzemy wymaganą sumę to te okienko nie będzie się już wyświetlać (przynajmniej nie w tym roku). Pieniądze prosimy przesłać na konto: 50 1020 5558 1111 1705 2630 0081 Milewski Krzysztof Kotlarska 1/2 64-610 Rogoźno. W tytule przelewu prosimy wpisać: Na działalność portalu matkaziemia.ovh
Te okienko zamyka się krzyżykiem. Dziękujemy i pozdrawiamy.